test14

DZIELNICE BIEDY (MARGINALNE)

Wielkie miasta Ameryki Łacińskiej przyciągają ludność z biednych, górskich regionów krajów. Wizja znalezienia pracy, polepszenia swojego bytu, edukacji, opieki medycznej powoduje, że migracja do stolic i większych aglomeracji miejskich rośnie.
Efekty są takie, że cześć ludności osiedla się na obrzeżach miast, gdzie nie wymagany jest meldunek, a domy powstają z tego, co samemu uda się zdobyć.
Historia dzielnic biedy pokazuje, że z czasem te obszary są włączane prawnie do miast, otrzymują adresy, dostęp do kanalizacji i elektryczności.
Większość miast latynoamerykańskich są podobnie położone – na obszarach górzystych, na przedgórzach, lub w dolinach. Układ miast odzwierciedla rozkład warstw społecznych. Przeważnie, w dzielnicach centralnych ceny są najwyższe i tam osiedlają się osoby najbogatsze, im dalej od centrum i im wyżej, tym status ekonomiczny i społeczny zmniejsza się, aż do dzielnic nędzy.
Te nowo powstałe, o niekontrolowanym wzroście dzielnice były przeważnie terenami mało atrakcyjnymi – narażonymi na zalania lub osunięcia ziemi, słabo skomunikowane z resztą miasta.
Dzielnice te rozwijają się w każdym państwie latynoamerykańskim, mają tylko inne nazwy. Najsłynniejsze są favelas w Brazylii, bo są największe i najbardziej spektakularne na skutek problemu gangów i przestępczości. W Argentynie dzielnice nędzy nazywa się villas miserias, powstają one nawet w bliskim sąsiedztwie ścisłego centrum Buenos Aires. W Peru zwą się pueblos jovenes, w Chile – callampas.
W Brazylii liczbę faveli szacuje się na ok. 650.
Ciekawym przykładem jest El Alto w Boliwii. Obecnie drugie co do wielkości miasto boliwijskie, które powstało na skutek intensywnego napływu ludności z terenów górniczych z Altiplano do La Paz.
O dzielnicach biedy: film „Miasto Boga” reżysera Fernando Meirellesa oraz „Elitarni” José Padilhy, książka Paolo Linsa „Miasto Boga”.