Na podbój Amazonki PERU, KOLUMBIA, BRAZYLIA

  • 1 dzień: WARSZAWA / BERLIN – LIMA
    Przelot do Limy. Nocleg.

     

    2 dzień: LIMA – AREQUIPA
    Zwiedzanie miasta m. in. Plaza de Armas, katedra, klasztor San Francisco. Po południu dla chętnych wizyta w słynnym Złotym Muzeum (12 $), gdzie znajdują sie jedne z największych prywatnych zbiorów złota na świecie. Całonocny przejazd do Arequipy (15 h). Nocleg w autobusie

     

    3 dzień: AREQUIPA
    Zwiedzanie Arequipy – „Białego Miasta”, które leży na wysokości 2335 m n.p.m. w wulkanicznych Kordylierach, nazwanego tak, dlatego, ze mury miasta zbudowane są z białego tufu wulkanicznego, pochodzącego z lawy po wybuchu wulkanu Chachani, około 60 milionów lat temu. Opcjonalnie wizyta w Klasztorze, Św. Katarzyny (10 $) lub w muzeum Juanity (8 $) – mumii przypadkowo znalezionej w zasniezonym stoku wzgórza Ampato. Przygotowania do wyprawy do kanionu Colca. Nocleg.

     

    4 dzień: AREQUIPA – CHIVAY
    Wcześnie rano wyjazd w góry. Przejazd do najgłębszego kanionu świata, którym płynie rzeka Colca, po raz pierwszy ujarzmiona przez polska ekipę. Tego dnia dojeżdżamy do okolic szczytu Mismi, gdzie źródło swe ma Amazonka, główny cel naszej wyprawy. W okolicy można podziwiać lokalna faunę, lamy i alpaki oraz słynne w tym miejscu kondory. Wieczorem dla chętnych relaks w gorących źródłach (3 $). Nocleg.

     

    5 dzień: CHIVAY – PUNO
    Przejazd na punkt widokowy Cruz del Condor. Obserwacja kondorów. Dookoła rozciągają sie ośnieżone szczyty Andów na wysokość ponad 6000 m. Przejazd do Arequipy na wieczorny autobus do Puno ( 6 h), który wspina sie przez góry, budząc sie w miasteczku nad najwyżej położonym jeziorem świata, na 3809 m n.p.m. Nocleg.

     

    6 dzień: JEZIORO TITITACA
    Płyniemy na rejs po jeziorze Titicaca leżącym na pograniczu Peru i Boliwii. Odwiedzamy pływające wyspy Indian Uros, w całości zbudowane z żółtej trzciny o nazwie „totora” i przytwierdzone długimi palami do dna jeziora. Przepływamy dalej, na wyspę Taquile, w kształcie góry wyrastającej z wody. Wspinamy sie po 525 stopniach do osiedla Indian żyjących tam w sposób niewiele zmieniony w ciągu ostatnich dziesięcioleci. Nocleg.

     

    7 dzień: PUNO – CUZCO
    Rano wyjazd autobusem (8 h) przez jedna z najwyżej prowadzonych tras na świecie (ok. 400 km) przez wspaniale góry do stolicy imperium Inków, Cuzco. Nazwa tego miasta w ich języku oznacza pępek świata. Nocleg.

     

    8 dzień: CUZCO – MACHU PICCHU
    O świcie przejazd koleją do ruin Machu Picchu, odkrytego przez Hirama Bingama i w roku 1911 ochrzczonego mianem „zaginionego miasta Inków”. Obok zwiedzania miasta i podziwiania doliny rzeki Urubamby pokrytej dżungla, Bedzie możliwość wspinaczki na górujący nad ruinami szczyt Huayna Picchu.

     

    9 dzień: MACHU PICCHU – CUZCO
    Następnie wrócimy do Cuzco, aby zobaczyć, co nieco miasta i najpiękniejsze zabytki starożytnej stolicy Inków i wieczorem znowu skorzystać z możliwości życia towarzyskiego – w końcu przed nami odludna dżunglą.

     

    10 dzień: CUZCO – LIMA
    Opcjonalnie dla chętnych rafting (30 $) po rzece Urubamba lub zwiedzanie Świętej Doliny Inków (20 $).

     

    11 dzień: LIMA – PUCALPA
    Rano przelot do Limy. Z Limy przelot do Pucalpy, chaotycznego miasta pełnego Indian Shipibo nad słynna rzeka Ukayali. Przyzwyczajenie do klimatu dżungli, tak innego od tego, co doświadczyliśmy w górach. Ciągle jesteśmy w pobliżu cywilizacji, wiec korzystając z okazji spędzamy wieczór w którymś z barów uczęszczanych przez Indian.

     

    12 dzień: PUCALPA
    Wyprawa kajakami na położona w pobliżu lagunę – jezioro Yarinacocha, pierwszy kontakt z tropikalna przyroda. Wizyta w indianskiej wiosce. Nocleg.

     

    13 -16 dzień: PUCALPA – Spływ UKAYALI
    Spływ rzeka Ukayali na towarowych łodziach do Iquitos. Na lodzi spać będziemy w hamakach, słuchając dźwięków otaczającej nas puszczy. Prawdopodobne jest towarzystwo słodkowodnych delfinów. Ukayali, jako jeden z dopływów Amazonki daje większą szanse zobaczenia czegoś ciekawego na brzegach niż ta sama wielka królowa rzek. Docieramy do miejsca gdzie łącza sie dwa wielkie dopływy Amazonki, Ukajali i Maranon, następnie kontynuujemy dalej spływ w dół połączonych rzek. Na lodzi jest jedzenie, ale żeby je urozmaicić z Pucalpy zabieramy zapas wódki z trzciny cukrowej i owoców do robienia drinków. Nocujemy w hamakach na statku

     

    17 dzień: Spływ UKAYALII – IQUITOS
    Docieramy do Iquitos, największego na świecie miasta (ok. 400 000 mieszkańców) bez łączności drogowej ze światem. Po trudach podróży łodzia, zwiedzamy miasto powstałe w czasie kauczukowego boomu, budowane miedzy innymi przez takich architektów jak Eiffel twórca wieży Eiffla. Główna atrakcje miasta stanowi niesamowita dzielnica portowa, pełną indiańskich handlarzy małpami, owoców dżungli, przemytników, starych odrapanych statków parowych. Po mieście jeździć będziemy tak jak jego mieszkańcy na motorkach. Nie ma tam, bowiem prawie wcale samochodów.

     

    18 dzień: okolice IQUITOS
    Wyprawa do parku narodowego gdzie będziemy łowić piranie, szukać krokodyli, pływać z błękitnymi delfinami, rozmawiać z Indianami. Chętni śmiałkowie maja możliwość wziąć udział w ceremonii przyjęcia ayahuaski, wyciągu z liany sprowadzającej prorocze wizje.
    Nocleg w hamakach w indiańskich chatkach.

     

    19 dzień: okolice IQUITOS
    Drugi dzień w dżungli. Na obiad możliwość spróbowania larw z grilla.
    Nocleg w hamakach w indiańskich chatkach.

     

    20 dzień: IQUITOS – LETICIA
    Płyniemy po Amazonce szybka łodzia motorowa do potrójnej granicy, gdzie naprzeciw siebie leży Brazylia, Peru i Kolumbia.

     

    21 dzień: LETICIA
    Leticia to miejsce atmosfera przypominające trochę miasteczko na Dzikim Zachodzie. Dotrzeć tu można jedynie łodzią lub samolotem. Pełne jest Indian, przemytników, awanturników z wielu krajów i ras. Wieczorami odbywają sie tu szalone imprezy w rytmie kolumbijskiej cumbii i salsy. Wcześniej zrelaksujemy się sie w parku nad brzegiem Amazonki, gdzie po południu przylatują na odpoczynek setki papug. Zwiedzać będziemy Muzeum Amazońskie, pełne obiektów prezentujących życie Indian.

     

    22 – 27 dzień: LETICIA- MANAUS
    Zaokrętowanie sie na statek płynący do Manaus. Spędzimy na nim około 5-6 dni płynąc coraz szersza Amazonka w kierunku Atlantyku. Niezwykła atmosfera na lodzi, na której płynie mieszane towarzystwo Indian, poszukiwaczy przygód, handlarzy, podróżników. Rejs w trakcie, którego poznać można na pewno ciekawsze osoby niż na Carnival Cruise po Karaibach. Rejs naturalnie „all inclusive” – jemy to, co Indianie i pijemy to, co oni. Niekoniecznie jednak larwy. Noclegi w hamakach na statku

     

    28-30 dzień: MANAUS
    Manaus i okolice. Szczegółowy plan nie jest rozpisany na dni, ponieważ nie można dokładnie ocenić ile czasu zajmie podróż z Iquitos, ze względu na nieregularny charakter lodzi, poziom wody w rzekach, a co za tym idzie, szybkość żeglugi. Zostawiony margines kilku dni pozwala na poznanie jednego z ciekawszych miast w sercu Brazylii, mieszanki typowego miasta dżungli pełnego jej zapachów i wrażeń i gorącej, roztańczonej metropolii. Popłyniemy na ryby nad rzekę Czarna (Rio Negro). Zobaczymy słynny budynek opery wybudowany przez kauczukowych magnatów, jeszcze bardziej chaotyczne i egzotyczne doki niz. w Iquitos. Na wielkim rynku bedzie okazja zakupu po niskich cenach indiańskiego rękodzieła. Prawie każdego dnia bedzie możliwość wybrać sie na położona w pobliżu miasta plaże nad rzeka, gdzie mieszkańcy Manaus przyjeżdżają pływać, jeść egzotyczne słodkowodne ryby z grilla, i tańczyć w nadrzecznych barach. W samym mięście barów i dyskotek z salsa czy samba jest tez dostatek. Spokój będzie chyba dopiero w samolocie.

     

    31 dzień: MANAUS – EUROPA
    Wylot do Europy

     

    32 dzień: Przylot do WARSZAWY lub BERLINA


    Zapytaj o dostępność miejsc na wyjazd

  • Eksploracja Amazonki – spływ rzeką Ukayali i Amazonką, miasta w środku dżungli: Iquitos, Leticia i Manaus, noclegi w hamakach w indiańskich chatkach. Colca – najgłębszy kanion świata i jego fauna (lamy, alpaki, kondory), pływające wyspy na jeziorze Titicaca, Cuzco i Machu Picchu – miasta Inków.
     

    Ameryka Południowa to prawdziwa uczta dla każdego podróżnika.

     

    To paleta smaków na każde podniebienie: piękne, monumentalne i groźne Andy, dzika, barwna i nieokiełznana dżungla amazońska, wspaniała kultura – i ta pradawna, choćby inkasa, i ta bardziej współczesna, choć całkiem niecywilizowana – indiańska.

     

    Wśród bogatej w różne formy przyrody oraz pośród pereł tamtejszej architektury spędzimy niepowtarzalny miesiąc. Ten czas i ta wyprawa pozwoli nam otworzyć się na całkiem nowe doznania, które nauczą nas dystansu do problemów dnia codziennego. Być może czekając na łódź nad Amazonką, staniemy się bardziej cierpliwi, w górach bardziej zahartowani, w Machu Picchu i Cuzco bardziej pokorni jako Europejczycy, a w dżungli bardziej zrelaksowani.

     

    Będąc w sercu Ameryki Południowej, nie raz usłyszymy głośniejsze bicie własnego serca – z wrażenia i zachwytu…

     

  • Eksploracja Amazonki – spływ rzeką Ukayali i Amazonką, miasta w środku dżungli: Iquitos, Leticia i Manaus, noclegi w hamakach w indiańskich chatkach. Colca – najgłębszy kanion świata i jego fauna (lamy, alpaki, kondory), pływające wyspy na jeziorze Titicaca, Cuzco i Machu Picchu – miasta Inków.
     

    Ameryka Południowa to prawdziwa uczta dla każdego podróżnika.

     

    To paleta smaków na każde podniebienie: piękne, monumentalne i groźne Andy, dzika, barwna i nieokiełznana dżungla amazońska, wspaniała kultura – i ta pradawna, choćby inkasa, i ta bardziej współczesna, choć całkiem niecywilizowana – indiańska.

     

    Wśród bogatej w różne formy przyrody oraz pośród pereł tamtejszej architektury spędzimy niepowtarzalny miesiąc. Ten czas i ta wyprawa pozwoli nam otworzyć się na całkiem nowe doznania, które nauczą nas dystansu do problemów dnia codziennego. Być może czekając na łódź nad Amazonką, staniemy się bardziej cierpliwi, w górach bardziej zahartowani, w Machu Picchu i Cuzco bardziej pokorni jako Europejczycy, a w dżungli bardziej zrelaksowani.

     

    Będąc w sercu Ameryki Południowej, nie raz usłyszymy głośniejsze bicie własnego serca – z wrażenia i zachwytu…

     

    (więcej…)