test14

PODRÓŻ

Zwiedzanie

 

Peru od wielu lat odwiedza fala turystów dlatego infrastrukturą jest bogata: szeroki wybór hoteli w różnym standardzie, w każdym miejscu turystycznym punkty gastronomiczne, dużo rejsowych połączeń i prywatnych firm transportowych oraz mnogość lokalnych biur podróży, które oferują w cenie całe pakiety.
Zwiedzać Peru można na własną rękę oraz w formie wycieczek zorganizowanych. Samodzielne zwiedzanie jest tu dość łatwe – prosto kupić bilet na autobus czy też znaleźć nocleg bez rezerwacji (pod warunkiem, że jedzie się w grupie max 3 osoby). Do atrakcji turystycznych dojeżdżają prywatne vany lub autobusy ale równie dobrze można się tam dostać taksówką. Czasami warto kupić cały pakiet w biurze podróży szczególnie jeśli chcemy jednego dnia zwiedzić dużo i mogą pojawić się problemy transportowe. Ceny są przystępne ze względu na dużą konkurencję wśród licznych biur.
Pociąg do Machu Picchu należy rezerwować z wyprzedzeniem, najlepiej około miesiąc przed planowaną podróżą (pod warunkiem, że grupa jest mała, w przypadku większych grup rezerwacji dokonuje się nawet ok. 3 miesiące z wyprzedzeniem).

Jeśli ktoś ma ochotę na Inca Trail (Szlak Inków) powinien zarezerwować miejsce najlepiej około pół roku przed trekkingiem, nie później niż ok. 2 miesiące przed, liczba osób które mogą wejść na szlak jednego dnia jest ograniczona. Na szlak wchodzi się z licencjonowanym przewodnikiem, w formie pakietów zorganizowanych wraz z wyżywieniem i noclegiem w namiotach.
Wielu turystów wybiera wycieczkę z polskim touroperatorem, które proponują najpopularniejszą trasę Lima – Cuzco – Arequipa – Puno – jezioro Titicaca w przyzwoitych cenach. Wówczas nie traci się czasu na poszukiwanie na własną rękę środków transportu i noclegów. Długość wycieczek to zazwyczaj ok. 12-16 dni, jakość serwisu bardzo wysoka – brak niedociągnięć, niedomówień czy spóźnień ze strony lokalnych wykonawców.

 

Geografia kraju

 

Kraj obmywany od wschodu falami Oceanu Spokojnego można podzielić na trzy krainy geograficzne, wyznaczając granice tych krain równolegle do linii brzegowej. I tak od strony wschodniej znajdują się nadbrzeżne suche pustynie gdzie położona jest stolica kraju – Lima. Przechodzą one w kierunku zachodnim w wysokogórskie Andy po hiszpańsku zwane Sierra , które zajmują około połowy terytorium Peru. Najwyższe szczyty Andów przekraczają 6000 m n.p.m.. W północnej części ciągną się pasem o szerokości ok. 250 km rozszerzając się w kierunku południowym, gdzie w pasmo Andów wchodzi płaskowyż (Altiplano). Tam właśnie, przy granicy z Boliwią, na wysokości ok. 3800 m n.p.m. położone jest jezioro Titicaca – największe jezioro Ameryki Południowej.
Północ i wschód kraju to Selva – teren Niziny Amazonki, gorący i wilgotny, porośnięty lasami. Gęsta sieć rzeczna wchodzi w skład dorzecza Amazonki; największe rzeki to Marañon i Ucayali łączące się powyżej Iquitos w Amazonkę.
Peru położone jest w strefie ruchów górotwórczych (na styku płyt tektonicznych), stąd duża sejsmiczność i stosunkowo częste trzęsienia ziemi, szczególnie w strefie górskiej.
 

Noclegi

 

Nie ma żadnego problemu ze znalezieniem noclegu w miejscach turystycznych. Pełno jest tanich noclegowni, hosteli, posadas i małych hotelików. Problem z wynajmem pokoju może być jedynie w sezonie oraz podczas Inti Raymi.
Większość atrakcji znajduje się w górach, gdzie nocą robi się chłodno. Bardzo często brakuje ogrzewania, generalnie jest to standard w tanich hostelach. Za to oprócz kołdry dostępne są dodatkowe koce, które zazwyczaj wystarczają. Pościel czysta, brak insektów.

Jeśli ktoś jest typem zmarźlucha, proponuje wziąć mały i lekki śpiwór. Superciepły, puchowy, z komfortem na minusowe temperatury jest nieprzydatny, chyba że ktoś zamierza chodzić po górach i nocować w namiotach.
Z wodą bywa różnie. Czasami jej nie ma, czasami jest zimna, czasami dostępna tylko w określonych godzinach porannych i wieczornych. Przy wynajmowaniu pokoju warto pytać, czy jest ciepła woda non-stop czy też w określonych godzinach. Wieczorem w pokoju robi się chłodno i prysznic w zimnej wodzie nie należy do przyjemnych, co więcej – powoduje szybkie przeziębienia.
Ceny wahają się od 10 soli za nocleg w tanim hostelu na prowincji do 30-50 soli za nocleg w tym samym standardzie w miastach turystycznych. Jest spory wybór hoteli 3 i 4-gwiazdkowych w cenie od ok. 20 -30 USD od osoby (w pokoju dwuosobowym) i więcej.
 

Transport

 

Komunikacja drogowa obsługiwana jest przez liczne linie auto­busowe. Nie ma dworców autobusowych, natomiast linie często mają własne terminale, oddalone od siebie. Linie podzieliły się też wg obsługiwanych kierunków dlatego przed zakupem biletu warto dowiedzieć się na jaki terminal jechać. Autokary należące do bardziej renomowanych firm, obsługujące główne miasta na wybrzeżu oraz Puno, Cuzco i Arequipa, są w dobrym stanie technicznym i dość luksusowe. W mniejszych ośrodkach działają gorsze, mniej regularne linie, mające wysłużony, często zawodny tabor. Ceny biletów są zróżnicowane i zależą od linii przewozowej i standardu. Najdroższe są typu buscama czyli te z rozkładanymi siedzeniami do pozycji leżącej, często z przekąską lub obiadem w cenie. Polecane szczególnie na długie przejazdy nocne. Tańszą opcję warto wybrać przy krótszych przejazdach. Generalnie autobusy peruwiańskie mogą zaskoczyć, gdyż są czyste, wygodne a terminale dobrze zorganizowane. Zdecydowanie odradzam oszczędności, gdyż trasy są bardzo długie, z Limy do Cuzco jedzie się ponad 20 godzin górską drogą i w niewygodnym autobusie nie da się odpocząć. Można to potraktować jako opłatę za przejazd z noclegiem, wykupić bilet na połączenie nocne, ale typu buscama. Bezpieczniejsze będą w droższym autobusie również bagaże.

W porze deszczowej (od listopada do marca) w regionach górskich należy liczyć się z częstymi przerwaniami dróg przez lawiny błotne.

Na uwagę zasługują minibusy i shared taxi, zdecydowanie tańsze od transportu zamawianego w biurze podróży. Pomiędzy mniejszymi miastami kursują małe minibusy wypełnione do granic wytrzymałości. Taksówkę można wziąć samemu ale opłaca się poczekać na kolejną osobę jadącą w tym samym kierunku by podzielić koszty. Transport ten jest nie tyle tańszy ale też ciekawszy – spotkać można Indianki na tobołkach z dziećmi zawiązanymi w chustach na plecach. Jest to również okazja do rozmowy i obserwacji codziennego życia miejscowych.

Istnieją połączenia rzeczne, z których jedyne w miarę regularne linie obsługują miasta Pucalpa i Iquitos, skąd można udać się Amazonką do Brazylii (Tabatinga).

Okresowo działa kolej łącząca Limę z Huancayo (tzw. kolej Malinowskiego).

Peru ma dobrze rozwiniętą sieć lotnisk krajowych i linii lotni­czych obsługujących trasy wewnętrzne. Najlepszymi, nowo­czesnymi samolotami dysponują linie Taca i Lan Peru. Główne lotnisko obsługujące połączenia międzykontynentalne to Lima. Lotniska międzynarodowe to Cuzco i Iquitos, zaś większe por­ty lotnicze znajdują się w Tumbes, Tarapoto, Arequipa, Trujillo, Chiclayo, Pucallpa, Puerto Maldonado i Tacna. Małe lotniska obsługują awionetki oraz samoloty wojskowe, tzw. Grupo No. 8.

Ważniejsze drogowe przejścia graniczne to Aguas Verdes i La Tina (Ekwador), Desaguadero i Kasani (Boliwia) i Tacna (Chile).

Nie ma urzędowych ograniczeń, jednak wjeżdżając w rejony, gdzie dotychczas działają niedo­bitki organizacji terrorystycznych oraz kartele kokainowe (de­partamenty San Martin – dolina rzeki Huallaga oraz Ayacucho i Apurimac – dolina rzeki Ene), należy zachować szczególną ostrożność. Nie zaleca się również wyjazdów w regiony przy­graniczne z Kolumbią (wzdłuż rzeki Putumayo) oraz Ekwado­rem (Kordyliera Kondora). Należy również liczyć się z możliwością zamieszek społecznych na obszarach górskich i wiejskich, w wyniku czego pewne regiony mogą zostać okresowo odcięte od reszty kraju.