Trekking dookoła Annapurny z Moniką Witkowską
Termin: 3-22 października 2026
Opis wyjazdu
Jedna z najsłynniejszych tras trekingowych nie tylko w Himalajach, ale w skali świata!
Po drodze czekają nas przejścia przez wiszące mosty, wizyty w tradycyjnych wioskach Gurungów, Magarów i Tamangów, jezioro Tilicho (4920 m) no i oczywiście przepiękne górskie widoki, m.in. na trzy ośmiotysięczniki: Annapurnę I, Dhaulaghiri i Manaslu.
Wyprawa jest prowadzona przez Monikę Witkowską – doświadczoną himalaistkę (Everest, K2, Lhotse, Manaslu i inne góry na cały świecie), zatem w pakiecie będą też jej górskie opowieści!
Program
Wylot z Warszawy na lotnisko transferowe i dalszy przelot do Katmandu.
Po przylocie do Katmandu czeka nas załatwienie wiz, transfer do hotelu, zakwaterowanie. Po krótkim odpoczynku zaliczymy pierwszy spacer po Thamelu - pełnej sklepów i restauracji dzielnicy, w której najczęściej zatrzymują się wspinacze oraz trekerzy. Wieczór spędzimy na wspólnej kolacji powitalno-integracyjnej.
Posiłek: kolacja
Do przejechania autobusem (tylko dla naszej grupy) mamy ok. 190 km, ale ze względu na korki na wyjeździe z Katmandu oraz jakość nepalskich dróg trzeba liczyć na to ok. 7 godzin. Droga nie będzie nam się jednak dłużyć - swoistą atrakcję stanowi obserwowanie stylu jazdy nepalskich kierowców, a także widoki na góry, poza tym można też liczyć na „nepalski wykład” naszej liderki.
Posiłek: śniadanie, lunch, kolacja
To już odcinek należący do pętli dookoła Annapurny. Dawniej pokonywało się go pieszo, teraz z racji wy budowania drogi, przeskakuje dżipami. Jeśli będzie dobra pogoda, pojawią się w dali ośnieżone szczyty Manaslu oraz Annapurny I i II. Po drodze będzie przerwa na zdjęcia i nepalską masala tea przy przepięknym wodospadzie. Na nocleg dojdziemy do Chame, sporej wioski będącej stolicą dystryktu Manang, gdzie nie brak sklepików, co w razie czego można traktować jako okazję do uzupełnienia ekwipunku.
Posiłek: śniadanie, lunch, kolacja
Tego dnia zaczynamy oficjalnie nasz treking! Będziemy wędrować głównie przez lasy sosnowe, będą widoki na zachwycające góry (Annapurna Himal), ale będą też… sady jabłkowe. Z upraw jabłoni słynie zwłaszcza wioska Bhratang, grzechem więc byłoby nie spróbować miejscowej szarlotki. Przenocujemy w Pisang, urokliwej wiosce o tradycyjnej zabudowie.
Posiłek: śniadanie, lunch, kolacja
Ze względu na logistykę i dość długą drogę, wystartujemy nieco wcześniej. Mamy wybór spośród dwóch wariantów szlaku - jeden jest łatwiejszy, ale prowadzący głównie przez las, drugi trudniejszy, dłuższy, ale ze względu na widoki - ciekawszy. Decyzję, który wybierzemy, uzależniamy od pogody i kondycji naszej grupy. Nasz cel stanowi Manang, gdzie zatrzymamy się na dwie noce - ostatnia większa miejscowość przed przełęczą Thorong La.
Posiłek: śniadanie, lunch, kolacja
Jest to dzień aklimatyzacyjny, a zarazem restowy (wypoczynkowy), co jednak nie oznacza zupełnej laby - zrobimy sobie wycieczkę na zlokalizowany na wysokości 3800 m punkt widokowy z panoramą gór, lodowca i samego Manang. Popołudnie wykorzystamy w miasteczku - będzie czas aby zajrzeć do lokalnych kawiarni czy sklepów, zaś po kolacji Monika zrobi chętnym wykład o medycynie wysokogórskiej.
Posiłek: śniadanie, lunch, kolacja
Tego dnia nie będzie dużo do przejścia - już na lunch będziemy na miejscu noclegu, gdzie będzie czas na sesję zdjęciową wśród tradycyjnych kamiennych chat i zaprzyjaźnienie się z mieszkańcami, którzy mają ewidentnie tybetańskie rysy. To również dobry moment na wykład Moniki, tym razem na temat nepalskich grup etnicznych, wśród których są też słynni Szerpowie.
Posiłek: śniadanie, lunch, kolacja
Kolejny dzień gdy do przejścia jest pozornie niedużo (9 km i 450 m różnicy poziomów), ale będziemy odczuwać znaczną wysokość. Dodatkowym utrudnieniem jest to, że do pokonania mamy dość trudny, eksponowany odcinek z osuwiskami skalnymi, gdzie ze względu na luźne, obsypujące się kamienie, musimy wykazać się szczególną ostrożnością. Osobliwą „atrakcją” będą mijanki z tragarzami i obładowanymi bagażami mułami, ale wiadomo, że damy radę!
Posiłek: śniadanie, lunch, kolacja
Turkusowa woda jeziora Tilicho, z zaśnieżoną ścianą, tzw. Grande Barriere w tle sprawia, że jest to jedno z najładniejszych miejsc na trasie trekingu dookoła Annapurny. Podejście do niego jest dość wymagające, ale satysfakcja gwarantowana! Zwłaszcza, że jeszcze do niedawna Tilicho było uważane za najwyżej położone jezioro świata (jakie jest obecnie, Monika zdradzi na miejscu).
Posiłek: śniadanie, lunch, kolacja
Tym razem będzie sporo chodzenia (około 16 km), ale szlak nie będzie trudny, a poza tym (jak zawsze) będą ładne widoki, głównie na masyw Annapurny rzecz jasna. W pewnym momencie teren nam się wypłaszczy i na wysokogórskich „łąkach” mamy szansę zobaczyć pasące się jaki. Nie na darmo Yak Kharka, wioska w której zanocujemy to w tłumaczeniu „pastwisko jaków”.
Posiłek: śniadanie, lunch, kolacja
Przez ten i kolejny dzień, aż do miasta Muktinath, nie mamy na trasie żadnej wioski. Przerwę na zdjęcia zrobimy na pewno w miejscu zwanym Churi Ledar (4200 m) - to dobry punkt widokowy. Niedługo potem przejdziemy przez duży wiszący most, za którym szlak stanie się bardziej stromy i wymagający, także ze względu na względu na konieczność pokonania osuwiska. Po dotarciu do Thorong Phedi czeka nas wcześniejsza kolacja i położenie się spać, aby w miarę jak najbardziej odpocząć przed trudami kolejnego dnia.
Posiłek: śniadanie, lunch, kolacja
Niewątpliwie jest to najtrudniejszy dzień trekingu, ale też jeden z tych dających najwięcej satysfakcji. Wstaniemy bardzo wcześnie, rozpoczynając podejście jeszcze w ciemnościach, przy świetle czołówek. Do przełęczy mamy około 4 godzin, w warunkach gdy ze względu na wynikające z wysokości niedotlenienie trudno się oddycha, za to moment dotarcia do ozdobionej kolorowymi chorągiewkami buddyjskimi Thorang La (5416 m - wyżej na tej trasie już nie będzie!), zapamiętamy na całe życie. Potem będzie już praktycznie cały czas w dół, aż do miasta Muktinath które od starożytnych czasów (istniało już min. 300 lat p.n.e.) stanowi ważny ośrodek pielgrzymkowy zarówno dla hinduistów, jak i buddystów.
Posiłek: śniadanie, lunch, kolacja
Dzień rozpoczniemy od wizyty w świątyniach - buddyjskiej i hinduistycznej, do której pielgrzymi przychodzą wykąpać się w świętych basenach i pod 108 wodotryskami ozdobionymi głową byka (ośrodek kultu boga Wisznu). Następnie wsiądziemy w autobus i 55-kilometrowy odcinek przejedziemy autobusem (treking nie ma tu sensu z racji pokrywania się szlaku z asfaltową szosą). Po drodze zrobimy sobie postój w za budowanej starymi, kamiennymi domami urokliwej wiosce Marpha, a przy okazji odwiedzimy też okoliczny buddyjski klasztor. Dech zapierać będzie też sama dolina rzeki Kali Gandaki, którą uznaje się za największy wąwóz świata - ograniczają go masywy Dhaulaghiri i Annapurny, a różnica poziomów między korytem rzeki i otaczającymi go szczytami dochodzi do 6800 m! Niewykluczone, że szybko zatęsknimy do chłodu i wiatru z wyższych wysokości - tego dnia zjedziemy na tyle nisko, że wrócimy do upału i wilgotności, co będzie miało wpływ na roślinność - pojawią się gaje bananowców i typowo tropikalne rośliny. Naszym celem będzie wioska Tatopani, która zgodnie z nazwą oznacza możliwość kąpieli w naturalnych wodach termalnych (tato to po nepalsku „gorący”, a pani - „woda”). Kto będzie miał ochotę - skorzystamy!
Posiłek: śniadanie, lunch, kolacja
Nie będzie to łatwy dzień, bo mamy naprawdę sporo podejścia, niemniej można się pocieszać, że to już ostatnie tego typu trudy. Po drodze będzie cały miks krajobrazowy: bujne lasy, potem też lasy rododendro nowe, widoki na dolinę Kali Gandaki, no i na góry (w tym majestatyczne pasmo Dhaulaghiri). Miejscem noclegu będzie Gorepani - sympatyczna, typowo turystyczna wioska, w której szlak dookoła Annapurny łączy się ze szlakiem do bazy pod Annapurną.
Posiłek: śniadanie, lunch, kolacja
Wschód słońca powitamy na wzgórzu Poon Hill - aby je zdobyć, trzeba będzie wstać jeszcze przed świtem i przez ok. 45 minut podchodzić stromo pod górę. Warto, bo widoki ze szczytu, na którym dodatkowo stoi jeszcze wieża widokowa, są naprawdę fantastyczne - widać m.in. Annapurnę I (z innej niż wcześniej strony), Annapurnę Południową, Machhapuchhare czy potężne Dhaulaghiri. Na śniadanie wrócimy do naszego pensjonatu w Gorepani, po czym zaczniemy wędrówkę w dół. Finał trekingu nie tylko tego dnia, ale całej naszej wielodniowej trasy, stanowi wioska Nayapul, gdzie będzie czekał autobus mający zabrać nas do odległej o 45 km Pokhary.
Posiłek: śniadanie, lunch, kolacja
Poranek możemy rozpocząć wejściem na... dach hotelu i wypiciem kawy z widokiem na znajomy już szczyt Machhapuchhare, z niektórych miejsc wyglądający tak, że nadana mu ksywka „Rybi Ogon” nikogo nie dziwi. Przedpołudniem, w ramach propozycji dla chętnych, wybierzemy się do Międzynarodowego Muzeum Gór, gdzie spora część ekspozycji poświęcona jest polskim himalaistom. Po czasie wolnym spotkamy się wieczorem na pożegnalnym drinku, na który zaprasza nasza liderka.
Posiłek: śniadanie
Po śniadaniu przejedziemy na lotnisko na obrzeżach Pokhary i polecimy do Katmandu. Jeśli będziemy mieli szczęście z pogodą, z samolotu mamy szansę na ostatnie już widoki na Himalaje. Resztę dnia w Katmandu wykorzystamy na zakupy, masaże, czas wolny w mieście, a wieczorem wybierzemy się na pożegnalną kolację z tradycyjnymi potrawami i regionalnymi tańcami.
Posiłek: śniadanie, kolacja
Rozkład czasowy podróży oraz miejsca przesiadek uzależnione będą od wybranego wariantu lotów. O której będzie lądowała w Warszawie grupa wracająca z Moniką, podamy po wykupieniu biletów.
Posiłek: śniadanie
Przylot do Warszawy.
Cena
4000 PLN + 1740 USD + przelot
Zaliczka przy zgłoszeniu: 4000 PLN
Liczba uczestników: 14-26 osób.
Szczegóły wyprawy:
- Nazwa wyprawy: Nepal - dookoła Annapurny – wyprawa z Moniką Witkowską
- Kraj: Nepal
- Termin: 3-22 października 2026
- Symbol wyprawy: ANNG2610
- Organizator: Latino Tour Marta Podleśna
- Opracowanie programu: Monika Witkowska, Adam Rowicki
Cena obejmuje:
- Zakwaterowanie w pokojach 2 os. w hotelach klasy turystycznej oraz w 2-3 os. lodgach / guest house`ach podczas trekkingu.
- Transfery lądowe wynajętymi prywatnymi busami i dżipami
- Przelot samolotem z Pokhary do Katmandu (o ile warunki pogodowe na to pozwolą, w przeciwnym razie będzie zapewniony transport busem)
- Wycieczki wymienione w programie
- Wyżywienie wg programu: śniadania, lunch (w formie gotowanej lub pakietowej), kolacja. Takie pełne wyżywienie jest każdego dnia wyprawy oprócz dnia 2. w którym jest kolacja oraz dni 17. ze śniadaniem i 18. Ze śniadaniem i kolacją. Podczas trekkingu wyżywienie jest wraz z napojami (np. herbata), oraz 1 litr gotowanej wody do picia na drogę każdego dnia
- Organizacja trekkingu i opieka liderki wyprawy, którą na 99% będzie Monika Witkowska
- Opieka zespołu doświadczonych przewodników lokalnych
- Obsługa tragarzy: transport sprzętu oraz torby każdego uczestnika do wagi 15 kg
- Wstęp do rezerwatów i parków narodowych oraz wszelkie opłaty z tym związane, w tym też opłaty za obozowiska, za znoszenie śmieci itp.
- Ubezpieczenie na czas wyjazdu KL, NNW, Bagaż
- Składki: TFG, TFP
- Podatek VAT
Cena nie obejmuje:
- Przeloty na trasie Warszawa-Katmandu-Warszawa (ok. 4000-6000 PLN)
- Wizy do Nepalu (ok. 50 USD do 30 dnii)
- opłaty za nadbagaż na lotach międzynarodowych oraz na locie z Pokhary do Katmandu
- bilety wstępów przy zwiedzaniu (Muzeum Górskie w Pokharze, klasztory po drodze) ok. 40 USD
- Napiwków dla miejscowych przewodników 180 USD
- Wyżywienia poza programem
- Wycieczek fakultatywnych
- Wydatków osobistych
Ważne:
* Wyjazd ma charakter wyprawy co oznacza, z nie typowej turystycznej wycieczki. Uczestnicy akceptując program i jego warunki są świadomi, że wyprawa ma charakter przygodowo – trekingowy i nie należy jej przyrównywać do ofert wyjazdów klasycznych biur podróży. Na wyprawach trekingowych należy liczyć się z tym, że mogą wystąpić nieprzewidziane niedogodności (transportowe, noclegowe czy żywieniowe), wynikające z lokalnych zwyczajów i standardów obowiązujących w danym kraju. Ponieważ jest to treking na dużej wysokości, trzeba liczyć się z możliwością wielogodzinnej wędrówki w różnych warunkach pogodowych. Również korzystanie z lokalnych toalet w obozach jest dość dalekie od warunków europejskich i hotelowych.
* Uczestnicy wyprawy zobowiązni są do przestrzegania zaleceń przewodników i lidera, zwłaszcza tych związanych z aklimatyzacją górską (tempo marszu, ewentualna rezygnacja z dalszej wędrówki w przypadku zagrożenia chorobą wysokościową). Działania takie jak: samowolne odejścia od grupy podczas trekingu, czy przyjmowanie leków wysokościowych bez konsultacji z liderką, są niebezpieczne dla zdrowia i życia.
* Z racji tego, że treking dookoła Annapurny jest trekingiem kondycyjnie dość wymagającym, liczymy na odpowiednie przygotowanie do wyprawy. Równocześnie trasa jest tak ułożona, aby maksymalnie ułatwić aklimatyzację i zarazem – żeby było jak najbezpieczniej. Doświadczenie wspinaczkowe nie jest konieczne, za to znajmość swojego organizmu, czy dobrze reaguje w górach wysokich, na pewno jest atutem. Warto skorzystać wcześniej z konsultacji lekarskiej odnośnie stanu zdrowia i możliwości odbycia wyprawy na wysokościach, w szczególności przez osoby, które pierwszy raz będą powyżej 4 tys. metrów.
* Zagrożenia: to co może nas spotkać to problemy z wysokością (bardziej narażeni są wysokociśnieniowcy), ale postaramy się do nich nie dopuścić albo je zminimalizować, poza tym obtarte nogi, problemy żołądkowe, lekkie przeziębienia. W kwestii chorób tropikalnych ryzyka nie ma, nie są wymagane szczepienia. Zaleca się szczepienia turystyczne na: WZW A i B, dur brzuszny, tężec, polio, które przydadzą się na całym świecie.
* Sprzęt – listę tego co potrzebujemy wyślemy w stosownym czasie. Podstawą są zupełnie normalne buty trekingowe, raczki oraz śpiwór o temperaturze komfortu -5 stopni. Jeśli czegoś nie mamy, można ewentualnie kupić lub wypożyczyć w Katmandu. Sprzęt wspinaczkowy czy też namiot i materac nie są potrzebne.
* Bliżej terminu wyjazdu wyślemy krótki informator dotyczący wyprawy, a także podamy termin webinaru, na którym wstępnie się poznamy, i na którym będziemy mogli odpowiedzieć na wszelkie pytania.


